ROZDZIAŁ ÓSMY

 
ROZDZIAŁ ÓSMY
Napisany: 2019-09-18   17:32  
 
Zośka wpadała do mnie często na kawę, I tym razem przyszła bez zapowiedzi. Usiadła w fotelu, przymrużyła oczy, przyglądała mi się. Coś ty Lenka taka blada, co się stało? Nie odpowiedziałam jej od razu. Ale ona nie dawała za wygraną. Mów, bo inaczej nie wyjdę do wieczora. Wiedziałam, że jest uparta. Coś musiałam wymyślić, bo gotowa zamęczyć mnie pytaniami. Co ty Lenka kombinujesz, zapytała? A co mam kombinować, pijemy tę kawę i idziemy do służby. Ciężko było mi już rozmawiać z ludźmi. Najchętniej bym się wymiksowała ze służby, ale nie znalazłam żadnej mądrej wymówki. Jak mam rozmawiać z ludźmi mając świadomość, że to co do tej pory uznawałam za pewnik, rozpłynął się w pięć minut. Zośka, czy ty wierzysz w to wszystko co do tej pory było dla nas tak oczywiste? Zośka stanęła jak wryta i wlepiła we mnie te swoje niebieskie oczy. Lenka, rozmawiałaś z odstępcami? Z jakimi odstępcami, kiedy i gdzie miałam rozmawiać? No nie wiem, może wchodzisz na strony wykluczonych? Zośka, znasz mnie, wiesz dobrze, że służba pełnoczasowa, kursy pionierskie ugruntowują nas w wierze. No tak, powiedziała Zośka, ale nie trzeba wiele, żeby się zachwiać. Powiedz mi, odparłam, nie zastanawia cię to, że na zebraniu brat tak mocno podkreśla żeby nie otwierać stron odstępców, nie czytać ich literatury? Przecież skoro odeszli od zboru ze względu na wiarę, to nie są odstępcami, bo nie odeszli od Boga tylko od Świadków Jehowy? Lenka, lepiej nie zadawaj nikomu takich pytań, bo będziesz miała rozmowę z braćmi a może i wykluczą cię za odstępcze poglądy. Dobrze, już nie rozmawiajmy, idziemy dalej, tylko dzisiaj ja nie prowadzę rozmów, powiedziałam stanowczym głosem. Kiedy przyszłam ze służby do domu, we mnie wszystko się gotowało. To wszytko co ostatnimi czasy dowiedziałam się na temat mojej religii wprowadziło mnie w stan przygnębienia. 
Nie miałam z kim porozmawiać. Faktycznie, z ciekawości, dlaczego bracia kładą taki nacisk na izolowanie się od wykluczonych, sięgnęłam po jeden filmik. To był zwrot w moim sposobie myślenia. Co mnie tak poruszyło? Na tym filmiku była sprawa o pedofilię w Australii.  Poruszyło mnie to do głębi, ponieważ bracia z tak zwanego Ciała Kierowniczego , próbowali tuszować fakty, które mieli w swoich kartotekach dotyczące molestowania przez Świadków Jehowy dzieci w zborach.